piątek, 20 lipca 2012

Clematis - czyli pielęgnacja powojnika w ogrodzie

Praktyczne zastosowanie metod pielęgnacji powojników w naszych ogrodach, opis rodzajów przycinania i sadzenia oraz wpływ tych zabiegów na bujność i wzrost powojników
Powojnik nazwa łacińska Clematis L. pnącze z rodziny jaskrowatych, bardzo popularne i efektowne w naszych ogrodach, przede wszystkim z pięknych kwiatów (odmiany hodowlane osiągają średnicę kwiatu nawet do 20 cm).  Jednak nie zawsze wygląda bujnie, dlatego postanowiłam napisać o pielęgnacji tej rośliny.
Terminy sadzenia powojników:
1. Wczesnowiosenny początek kwietnia, po wysadzeniu lekko ocieniamy pędy u samego dołu (sadzimy wokół bluszcz on najlepiej ocieni pędy) opieramy roślinę o drewnianą podpórkę lub o elewację budynku jeśli roślina jest posadzona przy domu;
2. Sierpień – wrzesień najczęściej sadzonki sprzedawane są z „patykiem” o który owija się roślina, nie należy go usuwać, posadzić roślinę z „patyczkiem”, a za dzień lub dwa, przyciąć roślinę nad 2-3 oczkiem;
3. Październik to czas kiedy po wysadzeniu powojnika należy go dobrze zabezpieczyć przed mrozem, powojniki mają mięsisty system korzeniowy, który smakuje drobnym gryzoniom typu nornice i inne, więc jeśli w Waszych ogrodach są te gryzonie, to lepiej nie wysadzać powojników o tak późnej porze roku.
Powojnik ma bardzo łamliwe pędy, dlatego z sadzonką należy obchodzić się bardzo delikatnie, natomiast system korzeniowy wrażliwy na przesychanie, więc musi mieć stale, ale umiarkowanie wilgotne podłoże. Ważna jest też strona świata, od której będziemy sadzić powojniki, nigdy nie sadzić ich centralnie wystawione w kierunku południa, optymalne kierunki to wschód i zachód, natomiast jeśli chcemy powojniki posadzić przy jakimś starym drzewie najlepiej posadzić go po stronie północnej. W miejscu gdzie chcemy posadzić powojniki, na dno dołu należy wrzucić gruz wapienny, ze względu na odczyn wapienny w jakim najlepiej czuje się powojnik, ponadto podłoże musi być zdrenowane, gdyż rośliny te nie lubią zastoisk wodnych tylko optymalne nawilżenie gleby. Z nawozów naturalnych najbardziej lubią obornik i rozcieńczoną gnojówkę, jednak nawożenie powojnika najlepiej zakończyć z końcem czerwca, gdyż rośliny muszą mieć czas na przygotowanie się do zimy, a ponadto nie lubią nadmiernego zasolenia gleby.
Ze względu na to, iż roślina jest pnączem musi być podpierana, są różne formy podpórek, od drewnianych bramek, po stożki, elewacje domów, kratki, pergole, altany, itp.
Cięcie powojników, też jest uzależnione od pory kiedy kwitną to znaczy:
1. Powojniki kwitnące wiosną na zeszłorocznych pędach, należy przyciąć tuż po przekwitnięciu kwiatów na krótko (to znaczy zostawić 50 cm pędy lub przyciąć nad 4-5 oczkiem)
2. Powojniki kwitnące wiosną i powtarzające kwitnienie latem w tym przypadku wiosną wybieramy przekwitłe kwiatostany (zaschnięte) przycinamy je tuż nad dobrze rozwiniętym liściem, kwitnienie letnie (czyli powtórne) wtedy będzie szybsze
3. Kwitnące latem powojniki należy wiosną przyciąć im pędy jednoroczne bardzo nisko (na wys. 30 cm).
Zastosowanie powojników jest nieograniczone, ponieważ są piękne i doskonale zdobią zarówno ogrody przydomowe jak również altany i starodrzew. Właściwe coroczne przycinanie roślin spowoduje że powojnik będzie się ładnie rozgałęział dzięki czemu będzie gęsty, a w następnym roku będzie miał dużo kwiatów. Należy jednak pamiętać, iż powojniki o wielkich kwiatach na pewno będą ich miały mniej niż odmiany drobnokwiatowe, ale zarówno jedne jak i drugie są efektowne w nasadzeniach.
zapraszam również na http://kwiatowyogrod.blogspot.com/                                                                  AUTOR: Klaudi

Miejsca dla relaksu

Choć działkowiec kojarzy nam się z osobą starszą - emerytem, który dla zabicia czasu pielęgnuje ogródek i wypoczywa w cieniu altanki, nie do końca obraz ten zgodny jest z rzeczywistością
Coraz częściej bowiem ogródki i działki prowadzone są przez ludzi młodych, którzy szukają tam wytchnienia i relaksu. Przydomowy ogród jest dostępny nielicznym, jednak jeżeli już mamy możliwość prowadzenia takiego ogrodu, warto zastanowić się jak go zaprojektować, by zwiększyć jego funkcjonalność.
                Zakładanie ogrodów uwzględnia bowiem wiele aspektów i w zależności od przeznaczenia ogrodu, może znaleźć się w nim wiele elementów, które uczynią tą przestrzeń funkcjonalną i wygodną. Dlatego też powinno się tam znaleźć miejsce dla dzieci. Takie, które pozwalałoby im na swobodną i bezpieczną zabawę. Niezbędny do dobrego wypoczynku jest również kącik grillowy. Kamienne grille są nie tylko bardzo wygodnym sposobem na przyrządzenie posiłku, ale również jest to element architektoniczny, który nadaje całemu ogrodowi szczególnego charakteru.
                Współcześnie projektowanie ogrodów polega na łączeniu wielu elementów, wśród których są nie tylko rośliny, ale również altany, rzeźby i ławki ogrodowe. Coraz bardziej popularne jest zakładanie oczek wodnych, które zarówno za dnia jak i w nocy cieszą oko i dają wiele satysfakcji. Specjalne oświetlenie w połączeniu z ciekawą roślinnością i wystrojem  dają na prawdę niesamowite efekty. Wprowadzenie do ogrodu elementów świetlnych takich jak lampy solarne, czy świecące kamienie staje się coraz popularniejsze - być może dlatego, że coraz chętniej organizujemy ogrodowe imprezy.     Ogród bowiem jest miejscem, w którym odpoczywa się, relaksuje  i spędza czas z najbliższymi. Warto więc zadbać o to, by przestrzeń ogrodowa była uporządkowana i wygodna. Bo by móc odpocząć, najpierw trzeba zmęczyć się pielęgnacją i sadzeniem!
Polecamy profesjonalne projektowanie ogrodów Warszawa                                                              AUTOR : lili

Szachownica cesarska - kwiat cebulowy dla działkowców

Korona cesarska to roślina cebulowa o pięknych kwiatostanach, idealna do uprawy amatorskiej na działkach i w ogrodach przydomowych. Dlaczego tak twierdzę? Oto jej liczne zalety.Korona cesarska zaliczana jest do rodzaju szachownica (Fritillaria) i jest najchętniej uprawianą rośliną z tego rodzaju. Ta roślina cebulowa posiada liczne walory predysponujące ją do posadzenia w ogrodzie. Po pierwsze może stanowić doskonałą ozdobę naszego ogrodu. Jest dość wysoka (osiąga wysokość ponad 1 m), a na górze jej sztywnej, dumnie wspinającej się ku górze łodygi znajduje się wspaniały kwiatostan, złożony z 6-8 kielichowatych kwiatów opadających ku dołowi, znad których wyrasta pióropusz zielonych liści, przypominających koronę. Stąd właśnie, stosowane zamiennie nazwy korona cesarska lub szachownica cesarska. Dzięki swoim walorom ozdobnym, sprawdza się zarówno jako soliter na trawniku, jak i w zestawieniu z innymi kwiatami na rabacie.

Kwiat ten nie sprawia też większych problemów uprawowych. To kolejny atut szachownicy cesarskiej. Cebule sadzi się od końcówki sierpnia do połowy września na głębokości około 20 cm. Miejsce uprawy powinno być słoneczne i zaciszne, a ziemia bogata w składniki pokarmowe i jednocześnie przepuszczalna. Zanim zacznie się zima, miejsce sadzenia warto wyściółkować warstwą izolacyjną z kory lub wysuszonych liści. Dodatkowo warto też rozłożyć gałązki świerkowe. To zabezpieczenie da nam pewność, że posadzone rośliny bez trudu zniosą zimowe chłody.

Wiosną zimową osłonę zdejmujemy i rozpoczynamy podlewanie. Warto też zasilić nawozem. Może być to nawóz wieloskładnikowy dla kwiatów rabatowych.Kwiaty będą zdobić roślinę od kwietnia do maja. Z początkiem lata części nadziemne rośliny zasychają. Wówczas ograniczamy podlewanie. Od tej pory nie musimy dbać aby gleba była wilgotna - roślina przechodzi w okres spoczynku. Kolejna dobra wiadomość - nie musimy rośliny wykopywać. Ten gatunek wręcz nie lubi przesadzania. Dla ogrodnika amatora to mniej pracy. Ewentualne wykopywanie przeprowadza się co 3 do 4 lata aby rozmnożyć cebule przez podział. Uprawa jest zatem mniej skomplikowana niż w przypadku wielu innych gatunków roślin cebulowych, które trzeba wykopywać co roku.

Jak gdyby tego było mało, szachownica cesarska, poza walorami ozdobnymi i dość łatwą uprawą, pomoże nam też odstraszyć uciążliwe zające oraz gryzonie, m.in. nornice.

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Was do posadzenia na ogrodowych rabatach tej pełnej zalet rośliny cebulowej.                                                                                                                                 AUTOR ; Rafał Okułowicz

poniedziałek, 14 maja 2012

Niezapominajki

 Niezapominajka, zwyczajowo zwana czasem niezabudką obejmuję swoją nazwą ok. 50 gatunków zarówno jednorocznych jak i dwuletnich i bylin. To przeurocza roślina nadająca otoczeniu sielankowy, nostalgiczny charakter.
   Stała się również symbolem polskiej  ekologii i od kilku lat 15-ego maja obchodzimy Dzień  Polskiej Niezapominajki, który jest m.in. inspiracją do zrealizowania wielu świetnych pomysłów edukacyjnych w szkołach i przedszkolach. Dzieciaki chętnie uczą się zasad ochrony środowiska  i  miłości do przyrody w wesoły i interesujący sposób. Można mieć nadzieję, że z wielu z nich wyrośnie następne pokolenie miłośników przyrody.  
        Wracając do samej roślinki: ma od 15 do 40 cm wzrostu i sadzimy ją w odstępach co 15-20 cm w podłożu zasobnym i wilgotnym.  Doskonale rośnie zarówno w słońcu jaki i w półcieniu. Świetnie nadaje się do obsiania  trudnych do zagospodarowania miejsc pod koronami drzew, w których na ogół nic nie chce nam rosnąć ani ładnie kwitnąć.W naszych ogrodach najczęściej spotykanymi gatunkami są niezapominajka leśna i błotna.
        Niezapominajka błotna najlepiej czuje się na podmokłych brzegach stawów i strumieni oraz na terenach okresowo zalewanych. Potrzebuje ona naprawdę dużo wilgoci.
       Jeśli więc nasz ogród nie spełnia powyższych warunków polecam niezapominajkę leśną,  która  ma nieco mniejsze wymagania i  wystarczy jej półcień lub nawet stanowisko słoneczne o ile tylko będziemy pamiętać o jej podlewaniu.  Jeżeli gleba jest zbyt lekka i nie utrzymuje wilgoci w wystarczającym stopniu, możemy dodać do niej kompostu.
        Wysiewać niezapominajki możemy w czerwcu lub w lipcu do gruntu lub do doniczek. Sadzonki z doniczek  wysadzamy do gruntu w październiku. Możemy też  jesienią przygotować podłoże na rabacie (usunąć chwasty, wymieszać z kompostem) i wysadzić na wiosnę gotowe sadzonki prosto ze sklepu.
        Niezapominajki można stosować jako kwiat cięty – należy ścinać pędy o nierozwiniętych pączkach.
niezapominajki+3niezapominajki+2 Niezapominajki leśne po przekwitnięciu należy ściąć. Ścięte pędy można zostawić, żeby się wysiałyniezapominajki+5
wszystkooogrodkach

Azalia – ozdoba ogrodów

Azalia indyjska, różanecznik albo rododendron – jaką nazwą by się nie posłużyć, wiadomo o jaką roślinę chodzi. Podbiła ona polskie ogrody i nie ma w tym nic dziwnego. Azalia to bardzo efektowna roślina, która szybko rośnie i wogrody poznańspaniale kwitnie. Warto jednak zadbać o jej odpowiednią pielęgnację, by w pełni cieszyć się jej urokiem. Wbrew pozorom pielęgnacja różanecznika nie jest bardzo trudna i pracochłonna, trzeba tylko pamiętać o kilku zasadach.
W naturze azalia to zazwyczaj krzew lub niewielkie drzewko, które rośnie na górzystterenach. Lubi dość wilgotne powietrze i półcień. Są uważane za długowieczne rośliny. W warunkach ogrodowych możemy spotkać całe spektrum rozmiarowe azalii począwszy od tych, które mieszczą się w doniczce aż po okazałe krzewy, które zdobią nasze ogrody. Różaneczniki występują w dużej palecie kolorystycznej: rozmaite odcienie różu, purpury czy fioletu albo bieli – miłośnicy tego gatunku mają spośród czego wybierać.
Jakie warunki powinniśmy zapewnić naszym azaliom, by dobrze czuły się w ogrodzie? Wbrew pozorom są to rośliny dość odporne na mrozy pod jednym warunkiem – muszą mieć możliwość czerpania wody. Zamarznięta gleba to uniemożliwia. By więc nasza azalia nie uschła w trakcie mroźnej zimy, to powinna zostać jesienią zasilona nawozem, który nasyci się wodą przed mrozami. Wtedy możemy liczyć na to, że nasz różanecznik przetrwa zimę w dobrej kondycji. Warto też zwrócić uwagę na to gdzie zasadzimy naszą azalię. Nie lubi ona być narażona na działanie silnych wiatrów. Wychodząc naprzeciw jej oczekiwaniom wybierzmy więc miejsca zasłonięte, w półcieniu lub średnio nasłonecznione.
Azalie mają szczegółowe wymagania związane z glebą, w której mają rosnąc. Powinny zostać zasadzone (razem z całą bryłą korzeniową) w ziemi próchnicznej i kwaśnej. Przygotowując grunt pod zasadzenie azalii warto wiec dodać trochę torfu, by „zakwasić” glebę. Przez cały rok powinny być też podlewane, ponieważ źle znoszą suszę. W utrzymaniu odpowiedniej wilgotności pomaga kora drzewna rozsypana wokół korzeni. Uwaga! Ostrożnie z nawożeniem. Zbyt duże dawki mogą zaszkodzić. Najlepsze będą tu nawozy o przedłużonym działaniu i o składzie odpowiadającym specyficznym upodobaniom różaneczników. Powinny być to kwaśne nawozy, bez dodatku wapnia.
Impala                                                                                                                                            AUTOR:    MICHAŁ PIERÓG

Piękne storczyki w domu

Storczyki stały się jednymi z ulubionych gatunków roślin doniczkowych. Można określić je mianem eleganckich, egzotycznych czy zachwycających. Jak najlepiej pielęgnować domowe storczyki, by długo cieszyć się ich pięknem i zapewnić im jak najlepsze warunki wzrostu i uchronić przed chorobami czy obumarciem?
Rośliny doniczkowe, które trzymamy w domach, różnią się wymaganiami pielęgnacyjnymi. Za łatwą w utrzymaniu i niemającą szczególnych wymagań zieleń doniczkową uchodzą na przykład fiołki alpejskie. Bardziej wymagające są efektowne storczyki. Przedstawimy tu kilka zasad pielęgnacji storczyków, które pozwolą cieszyć się pięknymi kwiatami.
Po pierwsze trzeba pamiętać, że storczyk lub światło, ale… światło rozproszone. Jego ulubionym miejscem będzie wschodni parapet. Jeśli storczyk ma stanąć w innym miejscu w mieszkaniu, to należy sprawdzić czy może liczyć na odpowiednią dawkę cienia. W ciepłe wiosenne i letnie dni możemy wystawić doniczki ze storczykami na balkon albo na taras, by mógł „powygrzewać” się na słońcu. W tym wypadku znów należy zadbać o to, by ostre promienie nie docierały bezpośrednio do naszej rośliny. W przeciwnym razie grozi jej poparzenie słoneczne.
A co z podlewaniem? Storczykom nie odpowiada przemoczone podłoże. Za podlewanie możemy zabierać się dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce jest już sucha. Podlewanie co kilka-kilkanaście dni zapobiega gniciu korzeni. Doświadczeni hodowcy storczyków radzą, by podlewać je rano. Dlaczego? Ponieważ storczyki nie lubią zimnej wody, a w ciągu dnia woda, którą podlaliśmy roślinę i która znajduje się teraz w ziemi, ma szansę się ogrzać. Najlepiej jest wykorzystywać do podlewania wodę destylowaną i koniecznie wylewać wodę, która swoi na podstawce doniczki.
Storczyki należy oczywiście nawozić preparatami specjalnie do tego przeznaczonymi. Ważne będzie tu odpowiednie dawkowanie nawozów. Zbyt duża dawka zaszkodzi naszemu storczykowi. Jeśli przesadzamy storczyki, to pierwsze zasilenie nawozem może mieć miejsce dopiero po miesiącu. W tym miejscu można też dodać, że storczyk nie lubi przesadzania, dlatego powinniśmy to robić dopiero w stanie wyższej konieczności (na przykład gdy ziemia w doniczce jest już zbyt zbita i nie przepuszcza odpowiednio wody).
Impala                                                                                                                                            AUTOR:   MICHAŁ PIERÓG

Pielęgnacja lilii w ogrodzie

Lilia od zawsze uważana była za jeden z najpiękniejszych kwiatów. Od wieków znajdowała swoje miejsce w literaturze czy sztuce malarskiej, ale też w ogrodach. Jak najlepiej zadbać o swoje lilie ogrodowe, by cieszyć się latem ich pięknymi kwiatami? Jakie zabiegi pielęgnacyjne będą niezbędne? ogrody wielkopolskaWielością odmian lilie mogą dorównywać chyba tylko różom. To właśnie mnogością odmian i kolorów te rośliny cebulowe podbiły  ogrody i serca ogrodników. Słysząc hasło „lilie” najczęściej nasuwają się nam na myśl te białe, ale przecież do wyboru mamy jeszcze żółte, te w różnych odcieniach różu i purpury, pomarańczowe i cieniowane. Prawdziwy kolorystyczny zawrót głowy! Jak najlepiej pielęgnować lilie, by dobrze czuły się w ogrodach?
Ponieważ są to rośliny cebulowe, należy pamiętać o wykopywaniu ich cebul na zimę i przechowywaniu w suchym i chłodnym pomieszczeniu. Dotyczy to zwłaszcza egzotycznych odmian lilii. Te krajowe dadzą sobie radę zimą w sytuacji, gdybyśmy zapomnieli wykopać cebulki. Należy je jednak wtedy dobrze przykryć, by uchronić przez zmarznięciem.
W jakim miejscu najlepiej sadzić lilie? Wszystkie gatunki mają generalnie zbliżone preferencje. Lubią nasłonecznione miejsca i żyzną glebę, najlepiej próchniczna i lekko kwaśną. Na liście preferencji jest też wilgoć. Idealne warunki dla lilii to wilgotna gleba i wilgotne powietrze – dlatego tak dobrze czują się w pobliżu zbiorników wodnych. Warto też zabezpieczyć lilie przed północnym, chłodnym wiatrem, który im zdecydowanie nie sprzyja.
Kiedy sadzić lilie? Większość gatunków na przełomie września i października, ale za wyjątek można uznać lilię białą, która powinna zostać zasadzona pod koniec sierpnia. Jak wspominaliśmy na wstępie, lilii nie trzeba co roku wykopywać na zimę – wystarczy zrobić to raz na 2-3 lata.
A co z nawożeniem i podlewaniem? Doświadczeni ogrodnicy doradzają umiarkowane nawożenie i dość obfite podlewanie. Dobrym pomysłem będzie też ściółkowanie torfem, co sprzyja utrzymaniu odpowiedniego poziomu wilgotności gleby wokół lilii, co jest bardzo ważne gdy zależy nam na tym, by nasze lilie dobrze czuły się w naszym ogrodzie.
Impala